Ogród publiczny na osiedlu Przylesie w Jabłonnie

Teren opracowania znajduje się w Jabłonnie k/Warszawy pomiędzy rzeką Wisłą, a lasami Nadleśnictwa Jabłonna, którego zasięg terytorialny obejmuje ogółem 1 106,92 km2
Pobliskie tereny lasów są niejednorodne fitosocjologicznie ze względu na sposób prowadzonej gospodarki leśnej, ale dzięki temu różnorodne i bogate biologicznie, a mieszkańcy osiedla posiadają do nich nieograniczony dostęp. W Nadleśnictwie Jabłonna  istnieje Obszar Chronionego Krajobrazu, który wyróżnia się krajobrazowo dzięki zróżnicowaniu ekosystemów, wartościowych w szczególności ze względu na istniejące i odtwarzane korytarze ekologiczne, 
a także dwa rezerwaty przyrody o charakterze zbliżonym do naturalnego. 
Drzewostan tworzą tu zarówno dęby: szypułkowy i bezszypułkowy, sosna zwyczajna, brzoza czarna i brodawkowata, a nawet buk pospolity. Wiek niektórych dębów i buków to nawet 160 lat. 

Po wizji lokalnej i z relacji mieszkańców okolic wynika, że tereny lasów jabłonowskich są cenne pod względem przyrodniczym, 
ale też rekreacyjnym. 
Dzięki łatwemu dostępowi, jak i dobrej infrastrukturze komunikacyjnej tereny te wykorzystywane są do wielu form aktywności takich jak: bieganie, biegi na orientację, geocaching, nordic walking, jazda na rowerze, jazda konna, narciarstwo biegowe, psie zaprzęgi i spacer, w tym podczas zbierania jagód i grzybobrania.

Niemniej jednak bliskość natury nie wpłynęła na wrażliwość i poczucie estetyki pracowników zarządcy osiedla. Niestety, ale mimo poniesionych dużych wydatków na tereny zieleni całego Osiedla Przylesie, po kilku latach zaobserwować można nieumiejętne i całkowicie nieprofesjonalne podejście do tematu. Z pełną odpowiedzialnością można uznać, że pieniądze mieszkańców zostały zmarnowane. 

Przede wszystkim źle lub w ogóle nie przygotowano podłoża pod nasadzenia, a co równie ważne, nie uprzątnięto gruzu po budowie bloków, lecz umiejętnie zostało to przysypane dosyć cienką warstwą nieurodzajnej ziemi. Same nasadzenia przeprowadzono również nieprawidłowo. 
W konsekwencji system korzeniowy wielu roślin jest odkryty, a w wyniku braku stabilizacji wywracają się nie tylko drzewka, lecz także krzewy. Znaczną przewagę stanowi tu gleba ilasta, 
a co dla niej charakterystyczne, jest ona bardzo zwięzła, i sucha staje się twarda i mocno zbita. Powoduje to niedobór wody i składników pokarmowych, a także ograniczenie rozwoju systemu korzeniowego roślin. Pozostawiony gruz podnosi odczyn gleby, który jest nieodpowiedni dla większości istniejących tu gatunków roślin, a przede wszystkim trawnika. Zbyt cienka warstwa urodzajnej gleby, niedostateczne zasilanie wodą i rzadkie koszenie nawierzchni trawnika i inne czynniki spowodowały, że stał się on pastwiskiem, o czym świadczy znaczące wyparcie gatunków traw i zwiększenie udziału gatunkowego roślin łąkowych. 
Oprócz nieprawidłowości w pracach przygotowawczych, również pielęgnacja zieleni osiedla daje wiele do życzenia. Automatyczny system nawadniania wydaje się tu zbędny, gdyż samo nawadnianie nie wpływa na poprawę kondycji roślin, o czym wspomniano wyżej, dlatego mieszkańcy wszystkich wspólnot nakazali jego wyłączenie. 
Co więcej, rośliny nigdy nie były zasilane jakimikolwiek nawozami. Niesłychanie ważne jest prawidłowe i umiejętne cięcie krzewów, co wpływa na ich prawidłowy pokrój i wzrost. Niemniej jednak mylne przekonania pracowników opiekujących się osiedlem, działania i metody rodem z PRL, są gwoździem do trumny dla terenów zieleni całego osiedla.


Działania projektowe i wykonawcze obejmują obszar wokół Bloku nr 12, na wniosek jego mieszkańców, przedstawiony zarządowi spółdzielni. Ze względu na zły stan nawierzchni trawiastej i znaczne koszty, jakie musieliby ponieść mieszkańcy w celu jego rewitalizacji, postanowiono obsadzić całe otoczenie krzewami i niskimi drzewami o małych wymaganiach. Uwzględniono tu oczywiście poprowadzone w ziemi media: wodne i elektryczne, a także istniejącą już roślinność. 
Likwidacja nawierzchni trawiastych
Wybrane krzewy zostały jedynie przesadzone w odpowiednie dla nich stanowisko pod względem nasłonecznienia, a przy okazji zgrupowano je pod względem gatunkowym. 
Nie wypadałoby też nie nawiązać do otaczającego krajobrazu, przynajmniej symbolicznie, dlatego wprowadzono tu brzozy (niski gatunek brzozy pożytecznej), które rosną w pobliskim lesie. Niemal wszystkie gatunki są nie tylko ozdobne pod wieloma względami, ale także są to cenne fitoremediatory (czytaj więcej na temat fitoremediacji) posiadające ewolucyjną zdolność gromadzenia różnego rodzaju zanieczyszczeń i skutecznego unieszkodliwiania ich. Jest to niezaprzeczalnie ważne, ze względu na lokalizację bloku blisko jezdni, a także położenie całego osiedla przy obwodnicy legionowskiej, odseparowanej jedynie ekranami akustycznymi. 
Oprócz wspomnianej brzozy, są to m.in: 
derenie, pęcherznice, tawuły, lilaki, forsycje, śnieguliczka, róże pomarszczone i porzeczka alpejska. 
Działania pielęgnacyjne ograniczają się tu do prawidłowego i terminowego cięcia, dwukrotnego nawożenia w ciągu roku, a także punktowego nawadniania w suchej porze.


Likwidacja nawierzchni trawiastej
Zasłonięcie nieestetycznych obiektów


Pierwsze efekty działań








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz